27 września 2022

Dawno nie pisałem tutaj ani słowa na temat finansów.

To temat rzeka…

Ostatnimi czasy dość ciężko dobrze gospodarować finansami. Więcej wydatków, wszechobecne podwyżki… Czy niebawem będzie trzeba obniżyć standard życia?

Niestety, pieniędzy jest tyle samo, a kosztów przybywa. Za miesiąc Myszka kończy wynagrodzenie z tyt.urlopu macierzyńskiego i schodzi na okres wypowiedzenia. Potem pozostają dwie opcje: znaleźć nową, dobrze płatną pracę lub żyć na zasiłku dla bezrobotnych przez 9 miesięcy.

Wybór jest prosty, ale czy będzie tak łatwo znaleźć pracę, w której będzie się czuła dobrze?

Ostatnie 6 miesięcy to finansowa masakra. Dla przykładu we wrześniu weszliśmy na minus (więcej wydaliśmy niż zarobiliśmy). To za sprawą kończących się (3) wizyt u dentysty Myszki. Cóż… Zęby robić trzeba! ☺️

Przeklęte AllegroPay też nie ułatwia sprawy. Od kilku miesięcy mamy ok 600-800zł na ratach w tym obsikanym programie i ciągle kusi kupować inne rzeczy. Tak dobrze jest kupić i spłacić za 2-3 miesiące!

Są też wydatki nieprzewidziane typu łożko dla dzieci. Fakt – Allegro Pay – więc nawet nie spłaciłem jednej raty. Te dopiero czekają na listopad – grudzień – styczeń…

Z moich przyjemności zostaje tyle co nic. Muszę spłacić „na nasze oszczędności” ponad 4 tysiące wydatków na komputer. Trochę to potrwa.

Co przyniosą finansowo najbliższe miesiące?

Ile odłożymy pieniędzy do końca roku?

Czy uda się coś odłożyć w 2023?

Zachęcam do śledzenia bloga.. 😉

7 odpowiedzi na “27 września 2022”

  1. A to mnie przebiłeś z tym 800 zł na AllegroPay…
    Ja tam muszę kupić buty zimowe i może skarpety grubsze i może dwa koce ale pewnie ceny podrożały…
    Chciałem resztę gotówki zainwestować albo odłożyć ale nie wiem czy cokolwiek zostanie bo jeszcze te książki w zamówieniu…
    Musiałbym mamie komórkę kupić nową a to też wydatek poza tym kuchnia nam działa w 50% od dwóch lat i jest ciężko…
    Chyba powinienem wdrożyć plan fifty fifty…
    Albo poczytać pozycję o zakupoholizmie lub zwiększyć dochody…
    Kurde tak ciężko na tym blogu zarobić, jeszcze nic nie zarabiam a już jeżdżą po mnie jak czołgami po trupie i czego chcą to ja nie wiem… Inni publikują zdjęcia na Instagramie i ciekawe czy im też tak piszą może tam jest inna kultura nie wiem?
    Ktoś jest pewne strasznie pilnuje żebym się nie wybił ;-/ tak jakbym miał od razu zostać tysiącerem…

    Dzięki za wpis.
    Tobie nigdy żadne na hejter nie pisał na blogu ani czepialski tak jak u mnie? oprócz mnie oczywiście?
    Chyba powinienem stosować złotą zasadę nikogo komentarzy oprócz twoich nie publikować albo wręcz dodawać każdy komentarz do spamu i napisać to w zasadach… Bo co za ludzie to głowa mała chyba myśleli że ja w milionach zarabiam…

    Polubione przez 1 osoba

      1. Heh no to już czują krew pewnie będą chcieli ci zaszkodzić bo czują że możesz się wybić może to są nawet opłacani ludzie…

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ciężko się wybić na streamach tak samo jak na blogu chociaż nie twierdzę że to nie jest możliwe ale dla mnie jak o niepełnosprawnego to jest zahaczające o wbicie na mount Everest.
        Dlatego nie traktuj tego zbyt serio, rób swoje nie oczekuj jakichkolwiek efektów bo się można zawieźć.
        Właśnie mi tu wyskoczyło powiadomienie idzie recesja później sobie to obejrzę.

        Kiepsko poprowadziłem ten artykuł ale nie jestem w najlepszej formie jak po hukaniu

        Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij