Myślałem, że to tylko głupie gadanie. Boje się, że tej zimy ludzie umrą. Z braku pieniędzy, z zimna…
Moje miasto ogłosiło restrykcje: maks 20 C w pomieszczeniach, wyłączanie niepotrzebnych urządzeń czy żarówek, wyłączenie oświetlenia miejskiego wieczorami?!
Do tego skok cenowy prądu nawet x8!
Już niektórzy ludzie z osiedla dostają pisma o podwyżce czynszu (głównie za ogrzewanie i wodę) o kilkaset złotych! Nawet do 1400!
Obecnie płacimy 700. Jeśli dostanę podwyżkę na 1300 to przecież idzie popełnić samobójstwo. Jak to przeżyć?
Do tego ludzie w ogromnych ilościach wykupują grzejniki elektryczne. Zabraknie prądu!!
Bardzo ciemne chmury wiszą nad Polską zimą…
Spokojnie Moniek jest jeszcze pomoc sąsiedzka oraz opieka Caritas kościół no a ty masz dużą rodzinę I to w dodatku na wsi 😉
Jedzenia jest dużo więc chyba nie zabraknie.
Gorzej z tymi kasami fiskalnymi na prąd to może być problem no i duże kolejki.
My podobno prąd mamy opłacony do maja tak nam powiedział facet z infolinii bo dostaliśmy umowę na rok z gwarancją nie podwyższenia cen.
Zobaczymy czy będzie ciepło w kaloryferach jedni mówią że może zabraknąć inni mówią że nie zabraknie jak twoi kumple…
Tylko żeby gazu w kuchni nie zabrakło bo surowizny nie chcę jeść.
Jak ogrzewania zabraknie to będę chodził w swetrach w kalesonach i będę spał pod pierzyną i pod kocem w ubraniu…
Tylko powiem ci kiepsko Mam z pieniędzmi gdyż zamówiłem książki za 400 zł nawet ponad a teraz ta kasa by mi się przydała…
Ale masz rację dla niektórych ludzi może być ciężko mogą pojawić się choroby jak zapalenie płuc u starszych lub u dzieci chociaż tego długiego to nie wiem bo nie jestem pediatrą czy też lekarzem od dzieci…
Spokojnie Moniek przeżyjesz jak będziesz miał zapłacić 1300 w końcu taki biedny jak ja nie jesteś 😉
Ja się obawiam co to będzie od maja jak nam przesolą tak jak ty mówisz kilka razy większy rachunek ;-/
Najgorzej to chyba będzie w zimę 2023/24…
Cze
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Taryfy prądu są raczej do końca 2022. Powinieneś mieć wyrównanie ewentualnie.
My mamy kupione przenośne 2 palniki elektryczne (w lutym, tydzień przed wojna zamowilem!), Więc o brak gazu się nie boje.
Sąsiedzi…? Lepiej żeby ich nie było. Moi to stare kanalie, plotkarze i co najgorsze…!
Dla mnie zimno nie przeszkadza, ale dzieciom małym nie wytłumaczę, że ma chodzić w domu w kurtce…
Nie mów, żebym się nie martwił. Żona dostaje za kilkanaście dni ostatnie pieniądze z ZUS z urlopu macierzyńskiego i stanie się bezrobotna. Czy łatwo znajdzie pracę? Obawiam się, że nie… Będzie brak w budżecie domowym prawie 2000zl. Ciężko będzie wyżyć.
PolubieniePolubienie
Wiesz podobno nie ma fali zwolnień jak to w kryzysie i prace można śmiało znaleźć tylko nie wiem jaką i jak płatną…
Dzieci małe szybko przywykną do tych warunków, szybciej niż ty 😉
Właśnie my nie mamy płyty indukcyjnej a kasy brak…
PolubieniePolubienie
Nie ma ofert. Śledzę rynek pracy u nas od jakiegoś czasu.
PolubieniePolubienie
Heh to niech się przebranżawia, jakaś szkoła albo samonauka? Od biedy może nauczać dzieci angielskiego jeśli zna,,,
PolubieniePolubienie
Na to potrzeba czasu, a czasu widzę polacy już nie mają. Poza tym mówię ogólnie o wszystkich ofertach.
PolubieniePolubienie
Nie dramatyzuje z tym brakiem czasu, trzeba robić swoje 😉 ja bynajmniej chcę dorwać książki o ogólnym uczeniu albo poczytać od biedy włam się do mózgu. Gdyż nie daje rady codziennie po godzinie i dłużej uczyć się języka – siada na psychikę i strasznie męczę się…
Trzeba do tej nauki inaczej podejść bo codziennym sposobem nie daje rady ;-(
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Mam 199 subów na YT. A ty ile masz pewnie z 400? ;p
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Nie pamiętam dokładnie bo oni nie zaglądam ale chyba 600?
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Sporo
PolubieniePolubione przez 1 osoba