Drogi Pamiętniku,
Czas leci szybko, a my – dopiero pod wpływem pewnych wydarzeń – uświadamiamy sobie tak naprawdę, jak bardzo.
W pracy już nie jest tak lekko jak kiedyś, a do biura nie chodzę z taką radością jak dawniej. Nowy Szef wprowadził nieoczekiwane wyzwania i oczekiwania, zmieniając zasady gry. Czuję się, jakbym zaczął nową pracę. Nowe reguły to teraz standard, i choć niektóre rzeczy pozostały takie same, to te zmiany mocno wpłynęły na moje codzienne obowiązki.
W domu jest OK. Myszka straciła pracę na koniec zeszłego roku (to oddzielna historia), później poszukiwała pracy przez trzy miesiące. Teraz jest szczęśliwa pracując w całkiem innym zawodzie, mając inne obowiązki. Kokosów nie zarabia, wycisk fizyczny ma konkretny, ale jest szczęśliwa. O wiele bardziej niż wtedy, gdy siedziała na kasie w Biedronce. Widzicie? Frajda z wykonywanej pracy to klucz do zawodowego szczęścia.
Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i zmiany, zarówno w pracy, jak i w domu. Życie zawodowe jest pełne niespodzianek, a adaptacja do nowych okoliczności stała się codziennością. Warto jednak pamiętać, że najważniejsze jest znalezienie szczęścia i satysfakcji w tym, co robimy, zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Szczęście w pracy to coś, co naprawdę może zmienić nasze życie na lepsze.
Dziękuję za przeczytanie! Odwiedź mój sklep na Gumroad po kolorowanki, e-booki i narzędzia do edycji wideo.