Dziś chcę się z Wami podzielić, bo przez te ostatnie kilkanaście miesięcy wiele się w moim życiu zmieniło – i to na lepsze, mam nadzieję.
Po pierwsze, postawiłem sobie ambitny cel: wydać własną grę i czerpać z niej pasywny dochód. Kilka projektów już ruszyłem i zamknąłem, a z każdego wyniosłem nowe umiejętności i cenne doświadczenia. Największą moją bolączką jest obecnie tworzenie grafiki (zwłaszcza Sprite’ów 2D, bo z animacjami 3D jeszcze mam trochę do przepracowania). Ale, jakoś to będzie!
Kodowanie nie jest takie straszne, jak się początkowo wydawało – zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy masz tyle dostępnych zasobów i narzędzi.
A tak swoją drogą – mam 33 lata i dowodzę, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć nową przygodę z nauką. Pamiętajcie to!
Jeszcze nie skończyłem czytać ogromnej 600-stronicowej encyklopedii Unity, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Ściągnąłem też całą oficjalną dokumentację Unity, która liczy 32 tysiące stron i odnośników. Wiem, że to będzie trochę trwać, ale jestem w drodze!
Następnym razem opowiem Wam więcej o mojej przygodzie ze szpitalem we wrześniu ubiegłego roku…
Do zobaczenia wkrótce!
Pozdro,
MonieK